Kazanie  Księdza Biskupa Piotra Skuchy

Wielki Piątek

Parafia p.w. Św. Mikołaja w Skale, 3 kwietnia 2026 roku

Jezus został ukrzyżowany na grobie Adama. Na wzgórzu zwanym po łacinie Calvaria, a po grecku Kranion czyli Czaszka. Golgota – po he- brajsku Gulgolet.

Pod Kalwarią jest grota Ad­ama. Pierwsze krople zbawczej Krwi Chrystusa spadły na czaszkę Adama.

Jest to miejsce położone w samym środku świata. Zwane w mo­wie mieszkańców Judejską Golgotą.

W Ewangelii pojawiają się trzy grupy szyderców. Pierwszymi są przechodnie. Ci wypominają Jezusowi słowa o zburzeniu świątyni: Ejże, Ty, który burzysz świątynię i w trzy dni go odbudowujesz, zejdź z krzyża i wybaw samego siebie!

Osoby w ten sposób wyszy­dzające Pana wyrażają przez to swą wzgardę okazywaną bezsilnemu i mal­tretowanemu człowiekowi. Jednocze­śnie jednak kuszą GO – jak to kiedyś czynił diabeł: Wybaw siebie samego! Okaż swą potęgę! Nie wiedzą, że wła­śnie w tym momencie dokonuje się zburzenie starej świątyni i w ten spo­sób budowana jest nowa świątynia.

U kresu Męki, gdy Jezus umierał na krzyżu, zasłona w świątyni rozdarła się na dwoje z góry na dół. Tylko raz w roku arcykapłan mógł przejść za zasłonę, stanąć przed obli­czem Najwyższego i wypowiedzieć Je­go święte imię.

Teraz, w momencie śmierci Jezusa, zasłona ta rozdarła się z góry na dół. Zawarte są w tym dwie aluzje. Po pierwsze, widoczne się staje, że skończył się czas starej świątyni w Je­rozolimie i jej ofiar; że miejsce symboli i obrzędów, które wskazywały przy­szłość, zajmuje teraz sam ukrzyżowa­ny Jezus, który dokonuje pojednania nas wszystkich z Ojcem. Jednocześnie to rozdarcie zasłony świątynnej zna­czy, że teraz mamy już swobodny do­stęp do Boga. Do tego czasu oblicze Boga było zasłonięte. Tylko raz w roku arcykapłan mógł dokonać czynności symbolicznej, stając przed nim. Teraz sam Bóg usunął zasłonę i w Ukrzyżo­wanym ukazał się jako Ten, który miłuje nas aż do śmierci. Dostęp do Boga jest wolny.

Druga grupa szyderców to członkowie Sanhedrynu. Mateusz wymienia wszystkie trzy ugrupowa­nia: kapłani, uczeni w Piśmie oraz star­si. Szyderstwo swoje formułują oni, nawiązując do Księgi Mądrości, która mówi o sprawiedliwym, że jest prze­szkodą dla złego życia innych, zwie siebie synem Bożym i dlatego zostaje wydany na męki. W nawiązaniu do tych słów, członkowie Sanhedrynu mówią teraz o ukrzyżowanym Jezusie: Jeśli jest ON królem Izraela: niechże teraz zejdzie z krzyża, a uwierzymy w Niego. Zaufał Bogu: niechże Go teraz wybawi, jeśli Go miłuje. Przecież powiedział: Jestem Synem Bożym.

Nie zdając sobie z tego spra­wy, szydercy uznają tym samym, że Jezus rzeczywiście jest Tym, o którym mówi Księga Mądrości. Właśnie w sy­tuacji zewnętrznej bezsilności okazuje się On prawdziwym Synem Bożym.

Już Platon w dziele o Pań­stwie. Myślał o tym, jaki los spotkałby na tym świecie sprawiedliwego, i do­chodzi do wniosku, że zostałby ukrzy­żowany.

Księga Mądrości być może przejęła tę myśl od filozofa, włączyła ją w Stary Testament i teraz wskazuje ona bez­pośrednio na Chrystusa. Tajemnica Je­zusa Chrystusa potwierdza się w tym, że szatan kusił Jezusa, aby rzucił się w dół z narożnika świątyni. Jezus i teraz nie poddaje się tej pokusie. On wie: – Bóg sam Go ocali, jednak nie w taki sposób, jak sobie wyobrażają ludzie. Zmartwychwstanie jest tym wydarze­niem, w którym Bóg wybawia Go ze śmierci i potwierdza, że jest Jego Sy­nem.

Trzecią grupą szyderców są ci, którzy zostali ukrzyżowani razem z Jezusem. Byli to złoczyńcy, tacy jak Ba­rabasz. Oni zaś powtórnie zawołali: Nie tego, lecz Barabasza! A Barabasz był zbrodniarzem. J 18,40.

Jasne jest, że zostali oni za­kwalifikowani jako bojownicy ruchu oporu, których – jako przestępców – Rzymianie określali po prostu mianem rozbójników. Zostali ukrzyżowani ra­zem z Jezusem, ponieważ uznano ich za winnych tego samego przestępstwa: przeciwstawianie się władzy Rzymu. Czyn  Jezusa jest oczywiście innego rodzaju niż prze­stępstwo tamtych dwóch, którzy może razem z Barabaszem brali udział w tym samym powstaniu. Piłat dobrze wie, że Jezus o niczym takim nie my- ślał, i dlatego jako tytuł przestępstwa Jezusa sformułował w następujący sposób: Jezus Nazarejczyk, Król Ży­dowski.

Do tego czasu Jezu unika tytułu Mesjasza lub króla, chcąc tym sposobem zapobiec fałszywym interpretacjom. Teraz tytuł Król może być widoczny dla wszystkich. W trzech znanych wtedy językach Jezus zostaje publicznie ogłoszony Królem.

Zrozumiałe jest, że członków Sanhedrynu obraził ten tytuł; Piłat chciał w nim z pewnością wyrazić tak­że swój cynizm w stosunku do władz żydowskich i – z opóźnieniem wpraw­dzie – zemścić się nad nimi. Jednak na­pis ten, równający się uroczystemu ogłoszeniu Jezusa Królem, jest teraz widoczny dla całej historii świata Jezus został wywyższony.

Krzyż jest Jego tronem, z któ­rego przyciąga świat ku sobie w spo­sób, którego nie mogli zrozumieć ani Piłat, ani członkowie Sanhedrynu.

Z dwóch ukrzyżowanych ra­zem z Jezusem tylko jeden przyłączył się do wyszydzania Go. Drugi przyjmuje tajemnicę Jezusa. Wie i widzi, że Jego przestępstwo było zupełnie inne­go rodzaju, że Jezus nie uciekał się do przemocy.

A teraz widzi, że Ten razem z nim ukrzyżowany rzeczywiście ukazu­je oblicze Boga, jest Synem Bożym. Dlatego prosi Go: Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego króle­stwa.

Nie wiemy, jak ten sprawie­dliwy rozbójnik dokładnie wyobraża sobie przyjście Jezusa do swego króle­stwa. Widocznie jednak właśnie na krzyżu zrozumiał, że ten Bezsilny jest rzeczywistym Królem – tym, którego oczekuje Izrael, i obok którego on sam chce się znajdować nie tylko na krzy­żu, lecz także w chwale nieba.

Odpowiedź Jezusa przewyż­sza jego oczekiwania. Zamiast bliżej nieokreślonej przyszłości pojawia się dzisiaj Jezusa. Dziś będziesz ze Mną w raju.

Również te słowa są tajemni­cze, jednak z całą pewnością ukazują nam to jedno: Jezus wiedział, że wej­dzie bezpośrednio do wspólnoty z Oj­cem – że raj mógł obiecać już dzisiaj. Wiedział, że z powrotem do­prowadzi człowieka do raju, który on kiedyś utracił – do przebywania razem z Bogiem, na którym polega prawdzi­we zbawienie człowieka. I w ten sposób w dziejach chrześcijańskiej pobożności dobry łotr stał się obrazem nadziei i pocieszającej pewności, że miłosierdzie Boże może nas dosięgnąć także w ostatnim mo­mencie – jest pewność, że człowiek nie na próżno modli się o dobroć Boga. Taką właśnie modlitwę spo­tykamy: Tyś odpuścił Magdalenie, dał łotrowi przebaczenie, ufam też i ja w zbawienie.

Titulus = napis winy na krzyżu był w trzech językach. Po hebrajsku, po grecku i po łacinie. Jeszuah hanazri melek haje- hudim. = Jezus Nazareński Król Ży­dowski.  INRI Houtos estin Jesous ho basileus toon loudaioon. Jesus Nazarenus Rex Judeorum. Jezus Nazareński Król Ży­dowski. INRI.